Co mówia i myślą o nas

1. Uczniowie:

„Lubię moją szkołę, ponieważ czuję się tutaj bezpiecznie, mam miłych nauczycieli i fajnych kolegów. Najbardziej lubię informatykę, podoba mi się pracownia komputerowa.”
( Kamil lat 16)

„Jestem uczennicą pierwszej klasy szkoły zawodowej o kierunku kucharz małej gastronomii. Jestem zadowolona, że wybrałam ten zawód.  W Ośrodku jestem już trzeci rok, mieszkam w internacie i bardzo dobrze się w nim czuję. Pracują tu mili wychowawcy, którzy organizują nam różne ciekawe zajęcia. W tym Ośrodku znalazłam sens mojego życia. Kiedy przyszłam tutaj, uwierzyłam w siebie, zobaczyłam dużą różnicę w wynikach nauczania i tutaj czuję się wszystkim potrzebna. Nauczyciele  są fajni, wyrozumiali i pomagają mi rozwiązywać różne problemy. Dzięki istnieniu takiego Ośrodka dzieci z problemami mają szansę na lepsze życie. Cieszę się, że taki Ośrodek jest w Wyszkowie.” ( Paulina lat 17)

„W Ośrodku jestem dopiero od września 2009 roku,  ale bardzo mi się tu podoba. Nauczyciele są bardzo mili. Czuję się tu bardzo dobrze. Internat, w którym mieszkam zastępuje mi drugi dom. Zawsze mogę liczyć na pomoc wychowawców.” ( Adam lat 17)

„Od trzech lat jestem uczennicą Ośrodka i od początku mieszkam w internacie, który jest moim drugim domem. Podczas nauki w naszej szkole zwiedziłam wiele pięknych miejsc w Polsce: byłam w Krakowie, Częstochowie, Wieliczce i  Zakopanem. Zwiedziłam również Trójmiasto, Frombork, Malbork, Świętą Lipkę. Byłam na polach grunwaldzkich i w Kętrzynie. Bardzo jestem zadowolona z możliwości nauki w tej szkole.” ( Paulina lat 19)

2. Rodzice:

Pani Magda (mama 13- letniego Kacperka): „Cztery lata temu, pani psycholog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej zaproponowała mi umieszczenie syna w I klasie w Ośrodku Szkolno  Wychowawczym. Byłam pełna obaw i niepokoju jak to będzie w tej „ szkole specjalnej”. Moje obawy były jednak niepotrzebne. Kacper od pierwszej chwili poczuł się w szkole jak u siebie, a to za sprawą rodzinnej atmosfery, którą tworzy pracująca tu kadra  począwszy  od dyrekcji przez nauczycieli i pracowników administracji,  na paniach woźnych skończywszy. Gdybym dziś znów miała podjąć decyzję o zapisaniu dziecka do naszej szkoły, nie miałabym żadnych obaw,  jak przed czterema laty. Chociaż nasza szkoła ma jedną dużą wadę… ma za mały metraż. Choć mam nadzieję, że i ten problem uda nam  się wkrótce rozwiązać”.

Pan Jarosław (tata 19-letniej Tatiany): ”Z Ośrodkiem jestem związany jako rodzic i prezes Uczniowskiego Klubu Sportowego „Ikar”, który utworzyliśmy z myślą propagowania aktywnego, zdrowego spędzania wolnego czasu, jak również pozyskiwania dla szkoły sprzętu sportowego. Udało się nam odnieść sukces w tej kwestii. Atmosfera Ośrodka, otwartość zachęca do działania,  do podejmowania wyzwań. Dobrze jest mieć poczucie wsparcia, że w codziennym trudzie wychowywania niepełnosprawnego dziecka, można na kogoś liczyć”.

3. Grażyna Majewska – dyrektor Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Wyszkowie: „Za każdym razem,  gdy podpisuję dokument kierujący dziecko do tej szkoły, mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Ośrodek postrzegam jako miejsce odzyskanej godności  godności dziecka, godności jego rodziny, godności polskiego szkolnictwa. Niektórzy uczniowie, zanim tu trafią, doznają wielu upokorzeń  czasem  o nich mówią, czasem można je wyczytać tylko ze zgaszonego spojrzenia. Tu odzyskują dzieciństwo, przyjaźnie, radość rozwoju, satysfakcję z bycia członkami społeczeństwa. Odzyskują także rodziców, którzy uwolnieni z narzuconej roli nauczycieli własnych dzieci, mogą je po prostu kochać i wychowywać pod dyktando serca i rozumu, a nie programów nauczania. Dlatego Ośrodek emanuje serdecznością,  tak często słychać tam śmiech i tak wiele widać efektów wspólnej pracy uczniów i pedagogów”.

4. Dariusz Glinka – dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego w  Wyszkowie:  „Centrum Kształcenia Praktycznego od wielu lat      współpracuje z Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym
w Wyszkowie, kształcąc młodzież na kierunkach  stolarskim, mechanicznym i gastronomicznym. Nauczyciele Ośrodka są dla nas wzorem podmiotowego traktowania młodzieży,  dla której los nie zawsze jest łaskawy. Nauczyciele starają  się dorównać swoim koleżankom i kolegom z Ośrodka oddaniem, sercem i życzliwością kształcącej się młodzieży”.

5. Ks. Sławomir Brutkowski – katecheta parafii św. Rodziny: „w Ośrodku spotykam się z wrażliwością i wielkim  zaufaniem uczniów. Jestem tu już trzeci rok katechetą.  Ta rodzinna atmosfera sprawia, że dzieci odnajdują tu swój drugi dom, ciepło i zrozumienie.  Miła i serdeczna współpraca między nauczycielami wskazuje na wielkie serce i oddanie wychowawców.
To doświadczenie pokazuje, czym jest szkoła, nauczanie i wychowanie dzieci i młodzieży”.

6. Halina Kowalska ( nauczycielka z 30- letnim stażem): „Pracuję w Ośrodku szósty rok. W okresie tym nastąpiły ogromne zmiany, które w zasadniczy sposób zmieniły warunki nauki dzieci i młodzieży i pracy nauczycieli. W bardzo ciasnym budynku szkoły i internatu panuje miła i twórcza atmosfera. Dzięki staraniom Dyrekcji pracownie  są wyposażone w nowoczesne pomoce naukowe i nowy sprzęt szkolny. Nauczyciele są życzliwi dla uczniów, podnoszą swoje kwalifikacje, pracują z dużym zaangażowaniem. Z przyjemnością tu pracuję, mam nadzieję, że jeszcze przed odejściem na emeryturę będę mogła zobaczyć nową szkołę”.

Dodaj komentarz