Wystawa szyta na miarę, czyli gałgankowe inspiracje

„Nie jest sztuką uszycie zabawki z nowego materiału. Co innego to wykonanie jej z przetartego ręcznika, starego kapelusza czy sztucznego lisa odziedziczonego po cioci Kazi. Bardzo często jest tak, że gotowa zabawka ustępuje miejsca w sercu najukochańszemu pieskowi, który stanowi przedłużenie życia dziurawej bluzy lub pojedynczej skarpety”
WYSTAWA SZYTA NA MIARĘ to kilkaset prac płaskich i przestrzennych uszytych z materiałów pochodzących z recyklingu. Jej przygotowanie było bardzo pracochłonne i trwało około czterech lat. Ekspozycja została oparta na solidnym fundamencie z zakresu szycia ręcznego oraz cyklu warsztatów krawieckich zrealizowanych w klasach przysposabiających do pracy. Poprzez działania praktyczne uczniowie utrwalili podstawowe umiejętności krawieckie – nawlekanie igły, robienie supełka, przyszywanie guzików, naszywanie aplikacji, cięcie tkaniny, korzystanie z szablonu oraz szycie ściegami podstawowymi i ozdobnymi. Uczniowie byli wdrażani do przewidywania i planowania pracy, kształcili wyobraźnię, rozwijali kreatywność oraz poszukiwali nowych rozwiązań kompozycyjnych. Dodatkowym bonusem było zapoznanie z wyglądem, cechami gatunkowymi, informacjami o występowaniu oraz różnego rodzaju ciekawostkami dotyczącymi wykonywanych zwierząt i roślin. Tematyka wystawy jest tak zróżnicowana i rozległa jak roślinność w dorzeczu Amazonki. Centrum naszej ekspozycji zajęły elementy scenografii do szkolnych przedstawień, które wyszły spod nauczycielskiej ręki i wiekowej maszyny marki Łucznik. Dominującą grupę stanowią ssaki, z wyraźną przewagą zwierząt futerkowych, zarówno tych dzikich jak i domowych. Nie brakuje owadów, ptaków, ryb, prehistorycznych stworzeń, szponiastych gadów oraz bliżej nie zidentyfikowanych istot o nieznanej genealogii. Najmniejszą reprezentację tworzą ssaki z rzędu naczelnych; kilkanaście figurek postaci ludzkich, zachwycających ubiorem z elementami ludowego folkloru, charakterystycznymi dla różnych kontynentów. Eksponaty cechuje duże zróżnicowanie pod względem wykonania, ale wszystkie prace świadczą o wielkim zaangażowaniu i niezwykłej wrażliwości twórczej autorów.

Dziękujemy dyrektorowi Wyszkowskiego Ośrodka Kultury Hutnik, panu Mariuszowi Kowalskiemu – za to, że po raz kolejny użyczył nam gościny. Pani Irenie Filipowicz – za wykonanie pięknego plakatu i pomoc w aranżacji wystawy. Bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc w koordynacji przygotowań i przebiegu uroczystości pani dyrektor Edycie Jarosz.
Dziękujemy koleżankom z pracy oraz rodzicom naszych uczniów za guziki, koraliki, sznureczki, wstążki, cekiny, kordonki, materiały, watolinę itp. Jako jednostkę miary tych darowizn można uznać transport ciężarówek lub skład wagonów. Zapewniamy, że wszystko zostało przerobione i wykorzystane.
Największe podziękowania należą się jednak uczniom klas przysposabiających do pracy, którzy cierpliwie przez cztery lata – ścieg po ściegu łączyli wszystkie elementy, modelowali i ozdabiali eksponaty.
Życzymy dużo satysfakcji z kontaktu ze sztuką uczniów Ośrodka i zapraszamy do zwiedzania ekspozycji.

Joanna Niemczyk
Marzena Szulc
Anna Wojtaszek

Wystawę w Wyszkowskim Ośrodku Kultury można oglądać od 8 do 31 maja 2019 r. ZAPRASZAMY 🙂